wtorek, 4 marca 2008

Anna Madaj - wywiad z modelką

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Pani Anną Madaj Poznaniaką miesiąca stycznia 2001.  
Jak Pani Ania przyznaj, jej kariera zaczęła sie przypadkiem i potoczyła się bardzo szybko. Do dnia dzisiejszego Pani Ania zdobyła wiele nagród i wyróżnień a sama jest wielokrotnie zapraszana na pokazy mody i sesje
Serdecznie pozdrowienia przesyłamy dla przyjaciół i znajomych Pani Ani, którzy czekają na nasz artykuł
Galeria http://www.anna-madaj.phootoo.pl/

Imię i nazwisko Anna Madaj

Miejsce urodzenia i data Drawsko Pomorskie 7.10.1979

Stan cywilny panna

 Dlaczego wybrała Pani taką drogę w swoim życiu? Czy "od zawsze" o tym
Pani marzyła czy stało się to trochę przypadkiem? Kim Pani chciała być jako
dziecko?

      W dzieciństwie byłam małym wulkanem energii, pogodnym i bardzo ciekawym otaczającego świata. Do 12 roku życia wychowywałam się na wsi na Pojezierzu Drawskim i każdą chwile najchętniej spędzałam na świeżym powietrzu. Nie myślałam o byciu modelką ani o innym zawodzie, który wymagałby publicznych wystąpień, gdyż bardzo peszyło mnie bycie w centrum uwagi lub jakiekolwiek wypowiedzi przed większą grupą ludzi. Pamiętam, że gdy w klasie 0 zostałam królową baliku, ubrana w strój własnoręcznie szyty przez moją mamę i mieliśmy wraz z wybranym królem wyjść na mini-scenę z podwyższeniem, by się zaprezentować....marzyłam tylko o tym, by jak najprędzej stamtąd zejść i wmieszać się w tłum... Jeśli chodzi o zawód, jaki mnie wówczas bardzo interesował to...kucharz. Dlaczego? Ponieważ wyobrażałam sobie, że taka osoba ma dostęp do nieograniczonej ilości smakołyków, a od zawsze lubiłam się porządnie najeść.
       Do świata modellingu trafiłam przypadkowo i stosunkowo późno. W roku 2000 szukałam pracy jako hostessa na Międzynarodowych Targach Poznańskich i odpowiedziałam na ogłoszenie jednej z agencji. Na drugi dzień po spotkaniu zadzwonił do mnie organizator wyborów na Poznaniankę Miesiąca, opowiedział o konkursie....a ja byłam przeświadczona, że potrzebne są mu hostessy do obsługi tejże imprezy!  Okazało się, że proponuje mi udział w tym konkursie i zostałam jedną z dwunastu uczestniczek. W styczniu 2001 udało mi się go wygrać i praktycznie od tego czasu zaczęłam brać udział w regionalnych pokazach mody i różnorodnych sesjach zdjęciowych. Konkurs ten wspominam ze szczególnym sentymentem, gdyż pomógł mi bardzo nabrać większej pewności siebie i sprawił wiele radości, dzięki niemu po raz pierwszy pojawiłam się w lokalnej prasie, telewizji i na wybiegu.......a kolorowy telewizor, który był wówczas jedną z nagród dla zwyciężczyni do dziś bezawaryjnie działa u mnie w domu.


Jak wygląda Pani codzienne życie? Czy jest to bieganie od studia do studia, makijaże, zdjęcia, czy robi Pani też coś innego w życiu?
     Na co dzień pracuję w poznańskiej firmie zajmującej się doradztwem podatkowym, sprzedażą działek budowlanych i zagadnieniami prawnymi. Pracuję również dorywczo jako hostessa-tłumacz podczas międzynarodowych imprez targowych, głównie dla firm polskich i niemieckich. Staram się rozwijać swoją wiedzę zdobytą na studiach i wciąż uczyć się nowych rzeczy. Myślę również o założeniu własnej działalności, ale to na razie tylko plany, więc nie zdradzę szczegółów...Modelling traktuje jako jedno z hobby oraz dodatkową pracę.


Jak Pani oczyma wygląda świat modelki, większość ludzi uważa to za "zepsuty" świat, a Pani?
       Uważam, że to nie świat jest zepsuty- zepsuci bywają tylko ludzie....Świat modellingu jest na pewno pełen pokus, ponieważ skupia wiele pięknych kobiet i osób o artystycznych duszach, wiąże się z wyjazdami po kraju i świecie, pozwala nam często poznać egzotyczne miejsca i ludzi. Sadzę jednak, że tylko od nas samych zależy, jak bardzo ulegniemy wpływowi otoczenia lub czarowi chwili...Osoba, która przez kilka lat nie rusza się z miejsca zamieszkania, prowadząca pozornie osiadły i uregulowany tryb życia- mogłoby się wydawać monotonny- może być w rzeczywistości bardziej zepsuta niż ktoś, kto kilka razy w miesiącu wyjeżdża z kraju i pozuje do zdjęć w skąpej bieliźnie.  Najważniejsze, by modelka sama dobrze wiedziała czego oczekuje, jak traktuje swoją pracę , miała swoje zasady i była im wierna. Jeśli dziewczyna godzi się pozować do aktu- musi liczyć się z tym, że jej zdjęcia obejrzą nie tylko ludzie obcy, ale również rodzina i przyjaciele, nauczyciele w szkole a za kilka lat szef w pracy, mąż lub dziecko. Nie ma się co łudzić, że modelka po kryjomu zapozuje do zdjęć erotycznych, które trafią do szuflady, a ona otrzyma wynagrodzenie i nikt się o niczym nie dowie ! Naprawdę warto każdą decyzję i ofertę spokojnie przemyśleć lub w przypadku bardzo młodych dziewczyn- poradzić się kogoś bardziej doświadczonego. I przyjąć tylko te, które są zgodne z naszymi poglądami i zapatrywaniami, a nie takie które kuszą większym wynagrodzeniem- ale będą później powodem do wstydu i skrępowania.

 Co jest dla Pani najtrudniejsze w pracy przed aparatem? A co najprzyjemniejsze?
       Zdecydowanie więcej jest w tej pracy aspektów przyjemnych. Każda kobieta lubi czuć się piękna, aprobowana i zadbana - a tak właśnie czuję się podczas pozowania. Przygotowania do sesji i same zdjęcia uczą dziewczynę, jak się najlepiej zaprezentować, jak ukryć mankamenty i uwypuklić atuty twarzy i sylwetki, w jakich pozach wychodzi się na fotografiach najkorzystniej. Wiele projektów, w których brałam udział pozwalało mi jako modelce realizować również własne pomysły i uczestniczyć w stylizacji, co było dla mnie bardzo interesujące. Praktycznie każda nowa sesja to dla mnie nowe doświadczenie....
         Trudną sprawą jest natomiast okazanie entuzjazmu i uśmiech, gdy mamy na głowie  problemy, jesteśmy zmęczeni lub gdy jest nam smutno...Ale można oczywiście z czasem się tego nauczyć. Niełatwe jest tez czasami wytrwanie w jakiejś nienaturalnej pozie po to, by uzyskać wspaniałe ujęcie. W takich sytuacjach bardzo przydaje się moje zamiłowanie do sportu ! Drugą często niełatwą dla dziewczyn rzeczą jest stres związany z ciągłą oceną przez innych ludzi. Gdy się pozuje do zdjęć, podlegamy ciągłej krytyce - mniej lub bardziej uzasadnionej, trzeba liczyć się ze złośliwymi uwagami lub komentarzami pod własnym adresem, co oczywiście bywa niezbyt przyjemne. Modelka musi być na coś takiego przygotowana.

Jak wyglądała pierwsza sesja, poważna lub mniej poważna przed aparatem? I jak potoczyła się dalsza kariera?
     Pierwsze poważniejsze zdjęcia wykonano mi w studio w Poznaniu w 2000 roku, w ówczesnej siedzibie agencji modelek Mod Art i było to kilka ujęć portretowych celem publikacji wizerunku wybranych kandydatek do tytułu Poznanianki Miesiąca w lokalnej prasie. Później, po wygranym konkursie,  z czasem zaczęłam otrzymywać propozycje współpracy od różnych fotografów, udziału w imprezach targowych i pokazach mody w Poznaniu. I w zasadzie od tamtej pory uczyłam się pozowania, gdyż początkowo przed obiektywem czułam się niezbyt pewnie . Z biegiem czasu stało się ono jednym z moich ulubionych zajęć. Pierwsza sesja wyjazdowa, w której wzięłam udział odbyła się w Warszawie i trwała dwa dni.
       W sumie mam na swoim koncie dziesiątki sesji zdjęciowych, pokazów mody, publikacje, współprace z kilkoma agencjami modelek w Polsce i zagranicą,  prace na targach międzynarodowych w Polsce i w Niemczech oraz kilka konkursów miss - w tym dwa międzynarodowe ,miedzy innymi były to:
POKAZY =Adamczyk i Adamczyk odzież skórzana, Shark odzież elegancka, Covimex, Roland salon ekskluzywnych futer i odzieży skórzanej ,Marex stroje kąpielowe, Sun, La Chanson ekskluzywna bielizna, Delfin stroje kąpielowe, okulary przeciwsłoneczne Vision Express, obuwie Gino Rossi, odzież włoskiego projektanta Ferdinando Paterno, C and A odzież młodzieżowa
SESJE FOTO= Paweł Pietrzak , Piotr Skowronek i agencja Fotoputto, Max Frantz, Jan Berdak, Tomasz Wojnarowicz, AKPA Polska Press, Studio 69, Sławomir Szrek, Leszek Bogdewicz, Arkadiusz Stefański, Nicanos, Piotr Kwieciński, Malkon, Mirosław Aniola, Piotr Plaskowicki, Łukasz Krzyżaniak, Bartosz Klimasiński vel FeliZ, Marek Czudowski, Adrian Kieloch, Johann Snyman, Soos Atilla, Kevin Casha, Franco Caruana, sesja dla Streetcraft Weddings
PUBLIKACJE= dwukrotnie okładka krzyżówek wydawnictwa Technopol, Tygodnik Poznański, Kulturystyka i Fitness, Moveout Magazine, Gazeta Poznańska, katalog internetowy bielizny Arena Fashion z Opola-twarz producenta, Fakty i Mity, ulotki firmy Shark, zdjecia jako tapety GSM- uczestnictwo w akcji charytatywnej, poznański portal tutej, Tele -Świat, wywiad dla studenckiego warszawskiego radia Kampus, kalendarz szwedzkiej firmy Hayder
KONKURSY =Poznanianka Stycznia 2001, finalistka Miss Bikini Poland 2003, finalistka Miss Euroreklama 2003, II Vicemiss i Miss Publiczności Fitness Wielkopolska 2003,II Vicemiss Internet Wrocław 2004, modelka miesiąca agencji Magnetik 2005, FTV Model Arwards 2006, finalistka World Bikini Model International Malta 2006, Miss Tendenze Parucchierri i top 6 na Miss European Tourism Beauty Sycylia 2006, finalistka Miss Reef 2006, finalistka International Hottie 2006
HOSTESSA=Wedel, Cinzano, Kolastyna, Miller, Dollken, Megier Maschinen und Anlagen, ProLogic Computer GmbH, Motoszlif, Lacure Polska

 Do ostatnio zrealizowanych ciekawszych przedsięwzięć należy sesja dla producenta ekskluzywnych sukien ślubnych DOMINIKA z Inowrocławia, wykonana przez mistrza fotografii Remigiusza Koprowskiego oraz zakwalifikowanie się do udziału w międzynarodowym konkursie Queen of the World 2007 w Austrii jako Queen of Poland 2007 -z którego niestety z powodów rodzinnych musiałam kilka dni temu zrezygnować.

Wykształcenie
Ukończyłam dzienne studia magisterskie, Wydział Turystyki i Rekreacji- specjalność Hotelarstwo na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu.

Czy myślała Pani o pracy poza granicami naszego kraju, jeśli tak to dlaczego? Jeśli tak to co panią powstrzymało?
      Początkowo nie myślałam o dłuższym wyjeździe, gdyż chciałam zdobywać doświadczenie zawodowe w Polsce i chyba nie byłam na tyle odważna, aby nagle spakować się  i rozpocząć życie gdzie indziej. Długo nie miałam sprecyzowanych planów , wiedziałam jedynie, że chce pracować wśród ludzi, w ciekawej dla mnie i nie nudnej branży. Do świata modellingu też trafiłam stosunkowo późno, pracowałam co prawda zagranicą, ale nigdy nie wiązało się to z dłuższym niż 3 tygodnie wyjazdem z Polski. W tej chwili myślę, że praca i praktyka zagranicą, również praca fotomodelki - to bardzo dobry pomysł, gdyż nie tylko pozwala doskonale utrwalić znajomość języków obcych, ale daje o wiele większe szanse rozwoju zawodowego i osiągnięcia większych dochodów. W Polsce niestety większość ludzi obawia się o swój byt, żyje z miesiąca na miesiąc mając wciąż na głowie takie czynniki stresogenne jak kredyt hipoteczny wzięty na trzydzieści lat lub utratę pracy.... Nie miałabym nic przeciwko przeniesieniu się na stałe zagranice na przykład do Włoch lub Niemiec i na pewno to zrobię, jeśli tak ułoży się moje dalsze życie...
      
Wśród ludzi istnieje opinia, że modelka ma rygorystyczne ramy diety, których musi się trzymać. Jak to się ma u Pani? Co sądzi Pani na temat dziewczyn, które dla figury zagładzają się doprowadzając organizm do ruiny?
Nie stosowałam nigdy żadnych rygorystycznych diet i nie zamierzam tego robić. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem anoreksji i lansowania w mediach chudych, bladych modelek ze sterczącymi łopatkami ! Uważam, że takie kobiety nie są ani atrakcyjne ani seksowne. Za to, że młode dziewczyny głodzą się - winę niestety ponoszą osoby, które taki anorektyczny typ sylwetki promują. Nastolatki oglądają w reklamach ulubioną modelkę, będącą twarzą znanej firmy kosmetycznej, mającą 180 cm wzrostu, a przy tym 50 kg wagi i 59 cm w pasie, postrzegają ją jako ideał ....i pragną się do tego wzorca możliwie najbardziej zbliżyć. Jeśli taka młoda dziewczyna próbująca stawiać pierwsze kroki w modellingu usłyszy w agencji od pani właściciel, że powinna zgubić około 10 kg - to zaczyna głodówkę , bo sądzi że tylko dzięki temu będzie piękna  i będzie miała szansę ziścić swe marzenia .Dziś na szczęście powoli zmienia się ta sytuacja, coraz więcej projektantów wprowadza na wybieg modelki o kobiecych kształtach, a w czasopismach można zobaczyć ładne dziewczyny o zdrowo wyglądających sylwetkach.
     
Jaką Pani stosuje dietę, aby utrzymać linię i dobry wygląd? Zabiegi, które są koniecznością, aby zawsze świetnie wyglądać?
      Nie stosuję żadnej specjalnej diety, bardzo lubię się porządnie najeść, szczególnie jeśli jakieś danie mi zasmakuje. W moim jadłospisie jest wiele potraw z kurczaka, ryby przyrządzane na różne sposoby, sery i inne przetwory mleczne, owoce morza, mnóstwo owoców i warzyw. Przepadam też za słodyczami- czekoladą z nadzieniem truskawkowym, lodami oraz ciastem wypieku mojej mamy. Staram się jedynie nie objadać przed ważną sesją zdjęciową czy imprezą haha....
      Jestem osoba aktywną, lubię sport i w miarę możliwości czasowych staram się uprawiać jogging, pływać, odwiedzam siłownię, poza tym dużo jeżdżę na rowerze i uwielbiam tańczyć. Od czasu do czasu bywam w saunie i u fryzjera, pozostałe zabiegi pielęgnacyjne takie jak nawilżanie skory, manicure, pedicure -na ogół wykonuję sama.

Ulubiona forma spędzania wolnego czasu?
    Bardzo lubię długie spacery i surfowanie po Internecie. Staram się też znaleźć czas dla przyjaciół i znajomych. Jak już wspomniałam, jednym z moich hobby jest również sport. Pasjonują mnie podróże, zarówno bliskie jak i dalsze i odkrywanie nowych dla mnie miejsc. Lubię także...długo spać, ale aktualnie rzadko mam ku temu okazję.
      
 Co Pani lubi w życiu?
    POTRAWA grillowany filet z łososia, podany z ryżem i gotowanymi jarzynami
    FILM  Hrabia Monte Christo
    KSIAZKA Niebezpieczne związki- Pierre Choderlos de Laclos
    POEZJA miłosna i różnego rodzaju aforyzmy
    MUZYKA RnB, soul, rap

Co Pani lubi u ludzi, a czego nie trawi w ludziach?
     Imponują mi takie cechy ludzkie jak odwaga, inteligencja, konsekwencja w działaniu i   umiejętność radzenia sobie w kryzysowych sytuacjach, skromność i wrażliwość. Cenię osoby, które potrafią przyznać się do własnych błędów oraz takie, które potrafią słuchać a nie tylko mówić....Bardzo negatywnie natomiast postrzegam dwulicowość, zdradę, niezdrowy egoizm, dążenie po trupach do celu, ludzi którzy nie dbają o własną rodzinę lub ją krzywdzą oraz rasizm i brak tolerancji.

Kariera a rodzina?
      Zdecydowanie można obie te sfery pogodzić . To wspaniałe móc się realizować w pracy, ale myślę, że człowiek samotny nigdy nie jest do końca szczęśliwy i spełniony. Doświadczyłam tego, gdyż przez pewien czas mieszkałam zupełnie sama i wiele wieczorów spędziłam rozmawiając przez telefon z najbliższymi, by chociaż w ten sposób poczuć, że jestem przy nich. Myślę, że każdy z nas potrzebuje oprócz ładnego mieszkania i satysfakcjonującego zajęcia kogoś, z kim może dzielić codzienne radości i smutki, sukcesy i porażki.

Jakie najpiękniejsze zdjęcie Pani zrobiono?
      Bardzo lubię to zdjęcie, które wykonaliśmy wraz z Piotrem Kwiecińskim podczas sesji w Poznaniu, w okolicy jeziora Rusałka. Jest moim zdaniem bardzo sexy, a zarazem romantyczne i naturalne. Ma w sobie coś niepowtarzalnego...

Zdjęcie, które uważa Pani za najlepsze jakie widziała?
       Nie mam takiej fotografii jednej jedynej .... Uwielbiam zdjęcia klimatyczne, z wyrazem i głębią przekazu, w sepii lub czarno-biale, na przykład prace mistrza Patricka Demarchelier i jego kalendarz Pirelli 2005. Jeśli chodzi o zdjęcia modowe- ten fotograf nie ma sobie równych. Oto jedno z przepięknych zdjęć z tego właśnie kalendarza

Osoba, którą Pani podziwia?
      Alberta Einsteina za niewiarygodny umysł...Jana Pawla II , który pozostanie na zawsze żywy w naszych sercach...Jeśli chodzi o osobowości ze świata mody, podziwiam Donatelle Versace za to, że potrafiła utrzymać i wspaniale rozwinąć firmę po nagłej tragicznej śmierci Gianniego.

  • Najpiękniejsza chwila w życiu?
      Było ich kilka, szczególnie dla mnie ważnych... Chyba jeszcze nie pora na takie podsumowanie, czy ta najważniejsza i najpiękniejsza juz się wydarzyła czy mam ją jeszcze przed sobą...

 Największe rozczarowanie w życiu?
      Najbardziej boli zawsze to, gdy bliska osoba, którą się obdarzy zaufaniem okazuje się wobec nas nieuczciwa i gra nie fair, gdy wychodzi na jaw, że rzeczywistość i nasze wyobrażenie o tej drugiej osobie to dwie różne bajki.

Co sprawia, że się Pani uśmiecha?
      Leslie Nielsen i filmy z serii *Naga bron*. Juz sama twarz tego aktora widoczna na ekranie TV powoduje, że się uśmiecham...Ogólnie radość sprawia mi wiele codziennych sytuacji, zatem uśmiech bardzo często gości na mojej twarzy.

Wielu ludzi (mężczyzn) zastanawia się jaki jest typ mężczyzny dla modelki. Jaki jest Pani typ partnera?
       Moj typ partnera to mężczyzna intrygujący, nieco tajemniczy, niezależny, o silnym charakterze, bogatej osobowości, a przy tym wewnętrznie skromny, wrażliwy i rodzinny oraz uczciwy wobec najbliższych. Osoba, z którą chce się spędzać chwile radości i smutku, na którą można zawsze liczyć w poważnych życiowych sytuacjach . Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, zwracam uwagę na mężczyzn zadbanych i raczej prowadzących aktywny tryb życia.
       
Czy praca modelki jest źródłem dochodu wystarczającym na przeżycie od pierwszego do pierwszego? I ile godzin dziennie trzeba pracować, aby przeżyć z tego?
       Wszystko zależy od tego, w jakim zakresie modelka angażuje się w swoją prace i oczywiście ile i jakich ma zleceń. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że taka praca to zajęcie tymczasowe, a poza tym bez gwarancji na ciągłość ofert i nie jest to stabilna 8- godzinna posada. Nawet dziewczyny z podpisanymi kontraktami , wyjeżdżające zagranice i robiące tam karierę, często biegają z castingu na casting...i po odbyciu kilku lub kilkunastu- nie zostają nigdzie zakwalifikowane. Następnego dnia muszą wstać wcześnie rano - i znów mają do odbycia szereg rozmów bez żadnej gwarancji na ich pomyślność.. Ale oczywiście są w tej branży supermodelki, zarabiające nawet kilka tysięcy dolarów dziennie! Jeśli chodzi o rekord zarobków modelek to ustanowiła go w 1996 roku Cindy Crawford zarabiając, o ile dobrze pamiętam, 9 milionow dolarów w ciągu 12 miesięcy.
         W naszych krajowych realiach za reklamę na billboardzie dziewczyny dostają zwykle od kilkuset do 2000 złotych plus wynagrodzenie za prawa autorskie za wykorzystanie wizerunku. Jeśli chodzi o katalogi bielizny, odzieży damskiej lub okładki pism średnio są to kwoty począwszy od 100 do 1500 złotych. Jak juz wspomniałam, nikt nie zagwarantuje nam w tej branży płatnych zleceń , jeżeli są- to ich częstotliwość też bywa różna, dlatego lepiej traktować modelling jako zajęcie chwilowe lub pracę dodatkową oraz skupić się na zdobyciu wykształcenia i zawodu na przyszłość.
          
Druga szansa na życie, można je ułożyć po swojemu. Jak ono by wyglądało?
        Na pewno nie zmieniłabym diametralnie swojego życia,  jedynie w kilku sytuacjach zachowałabym się inaczej - mniej impulsywnie a bardziej z rozmysłem.
         
Ulubiony projektant.
      Do moich ulubionych projektantów należy Versace , Roberto Cavalli oraz Elie Saab.

Czy zdarza ją się sytuacje w których ma Pani niemoralnie propozycje ze strony przypadkowych ludzi lub fotografów?
       Przyznam, że niejednokrotnie spotkałam się z tego typu propozycjami. Czasem były one wysyłane do mnie e-mailem, którego ktoś odnalazł na mojej własnej stronie lub witrynie agencji, z którą współpracuję, czasami pochodziły od przypadkowo spotkanych osób . Jeśli chodzi o fotografa, spotkałam się z taką jednoznaczną propozycją tylko jednorazowo. Wbrew panującym obiegowym dwuznacznym opiniom i żartom dotyczących modelek i fotografów - zdecydowana większość fotografów umawiając się z modelką na zdjęcia......robi to właśnie w celu fotografowania jej i czyni to bez żadnych podtekstów.

Gdyby mogła Pani mieć 3 życzenia jakie by to były życzenia?
     Pierwsze życzenie dotyczyłoby zdrowia, bo to bezcenna sprawa, drugie szczęśliwej przyszłości ...a trzecie zachowam dla siebie...
       
 Miejsce do którego chciałaby Pani uciec?
     Dubaj lub Kajmany haha..... A tak poważnie sadzę, że najważniejsze jest to z kim przebywamy a nie miejsce...
Zapraszamy do galerii http://www.anna-madaj.phootoo.pl/

0 komentarze:

Prześlij komentarz