poniedziałek, 22 października 2007

Canon IXUS 860 IS

foto - canon.pl

Aparat cyfrowy to nie ulega wątpliwością ciekawą cechą jest mały bo mały zoom 3,8x ale zaczynający się od 28mm. Fakt ten docenią osoby które zabiorą to cacko na wakacje w góry… na morze też ale nad morzem nie jest tak pięknie o tej porze roku jak w górach . tak całkiem serio to bardzo ciekawy obiektyw szerokokątny.

 

{rdaddphp file=php/google.php}

 

Całość optyki zamyka się w ekwiwalencie 28mm 105mm. Górna granica nieco mała ale rekompensatą jest szeroki kąt widzenia aparatu. Obiektyw posiada soczewkę asferyczna wykonaną ze szkła o szczególnie dużym współczynniku załamania światła, które pozwala zmniejszyć wymiary obiektu fotografowanego.

Kompakt wyposażono w 17 trybów fotografowania, ale jak dla mnie to już chyba tylko sposób na złapanie klienta, bo nie sądzę żeby ktoś wykorzystywał w pełni te programy.

Fajną rzeczą jest ekran LCD 3 calowy z serii Pure Color osłonięty warstwą chroniąca przed zadrapaniem. Jest to ważna informacje, bo pamiętam moja pierwsza cyfrówkę kupioną dawno dawno temu. Producent nie zastosował tam takiej powłoki na ekranie a ni nie podał informacji w ulotce, finałem tego był fakt ze włożyłem aparat do pokrowca z metalowym zamkiem, po wyjęciu go maiłem wspaniałe zadrapania na ekranie. Można sobie wyobrazić moja radość z tego faktu. Dlatego myślę że dobrze iż producent informuje o tym choć podejrzewam ze stosuje to w innych modelach też. Jednak zdarzają się nadal aparaty z ekranami mniej odpornymi na ścierania, a w dobie cyfrówek, które mamy zamiar zabrać ze sobą na Camel Trophy uważam że powinno być to standardem.

Aparacik ładnie zaprojektowany choć to kwestia gustu, gdyż dla mnie jest tak on zaprojektowany że nie bardzo rozróżniam czy jest on produkowany pionowo czy poziomo.

 

0 komentarze:

Prześlij komentarz