środa, 13 grudnia 2006

O fotografach, zebrach i UE


Dziś dość niecodzienny artykuł. Ostatnio przez nasze ręce przewinął się dowcip o fotografii:

"Przychodzi zebra z pingwinem do fotografa i proszą o zrobienie zdjęcia pamiątkowego.
-kolorowe czy czarno-białe ?? - pyta fotograf
-wystarczy nam czarno-białe! - zezłościła się zebra"

A ten dowcip nasunął nam na myśl pewien blog który czytujemy od niedawna a który bawi nas do łez momentami, a momentami smuci do łez... Polecamy go również państwu. www.marylka-design.blog.onet.pl Blog opowiada o przeżyciach małej pluszowej zebry w UE, jej małych i dużych problemach. Polecamy do poczytania dla odpoczynku od świątecznego natłoku spraw.  Czego więcej chcieć jak tylko Naleśniczków

{rdaddphp file=php/google.php}

0 komentarze:

Prześlij komentarz